Premiera filmu dokumentalnego "Żech, prawda naga" Środa, 2 luty 2005
   plakatTowarzystwo Przyjacioł Sztuki w Miechowie, Galeria Sztuki MBWA "U Jaksy" w Miechowie wraz z reżyserem Stefanem Szlachtyczem zapraszają na premierę filmu dokumentalnego o Stefanie Żechowskim pt.:"Żech, prawda naga", która odbędzie się w Miechowie przy Placu Kościuszki 3a 4 lutego 2004 roku o godz. 18.00





Stafan Szlachtyczfilm dokumentalny
PORTRETSTEFANA ŻECHOWSKIEGO
“ŻECH, prawda naga”
41 min.
Scenariuszkomentarz
oprawa muzyczna
reżyseria
STEFAN SZLACHTYCZ
zdjęcia
JERZY DRUŻKOWSKI
montaż
JANUSZ ALEWSKI
produkcja
OFF STUDIO KRAKÓW
dla 2 PROGRAMU TVP ‘2005
ARTYSTA OSOBNY - to taki, który swoją twórczość uprawia całkowicie niezależnie, w oderwaniu od obowiązujących trendów, koterii i mody. Zazwyczaj samotny, nie budzi zainteresowania zawodowej krytyki, albo jest przez nią lekceważony. Ale artysta najczęściej sam nie dba o opinię przyjmując postawę outsidera, izolującego się programowo od środowiska. Zwykle nie ma swoich mistrzów - preceptorów, ani nie pozostawia uczniów sukcesorów. Bywa, że odchodzi nieznany; bywa, że uznanie przychodzi dopiero w “życiu po życiu”... Kamil Cyprian Norwid, Vincent van Gogh - wielkie nazwiska Artystów Osobnych. Są jak komety przemykające przez znany, aż do banalności nieboskłon. Zdarza się, że ktoś, jakiś “astronom - amator” odkrywa je dla świata, bez użycia profesjonalnej aparatury... z cyklu: PORTRET ARTYSTY OSOBNEGO
W maleńkim miasteczku, na pograniczu regionów: krakowskiego i kieleckiego, przyszedł na świat i spędził całe niemal życie, aż do śmierci twórca oryginalnego dzieła plastycznego, wobec którego krytyka do dziś nie potrafi zająć jednoznacznego stanowiska. Jedni widzą w nim autora... kiczu, drudzy artystę... genialnego! Inny artysta, Kazimierz Wiśniak tak mówi o twórczości Stefana Żechowskiego: “Zobaczyłem najwspanialsze rysunki od czasów przedwojennych, wykonane zwykłym, szkolnym ołówkiem. Na czołowym miejscu była nagość kobiety pożądanej przez młodzieńca. Żechowski operował światłem i głębokim cieniem, jak wyrafinowany fotograf w celu uzyskania wrażenia trójwymiarowości. Cielesność wyprowadzona z mroków wyobraźni stawała się dla artysty promienna, namacalna i zmysłowa. Poprzez światłocień mistrzowsko uzyskiwał efekt tajemniczości np. w scenach przy świetle księżyca, a często nawet efekt grozy.”
Przez całe niemal życie (1912 - 1984) świat odwracał się od artysty i jego dzieła, a on sam, w oderwaniu od świata wolał “śnić własną sztukę”, jak mawiał.



2002-2003© Studio Reklamy S.C. | Wszelkie prawa zastrzeżone | Engine i system publikacji: romke